EU
pl

23 stycznia 2019

Czym żyje retail? 5 najpopularniejszych według nas buzzwords.

Autor tekstu: Jakub Tepper

CAPS-Group-Shopfitting_What-are-YOUR-5-buzzwords-in-retail.Designed by rawpixel.com / Freepik

W przeciwieństwie do tego, co można przeczytać i usłyszeć obecnie w wielu mediach na całym świecie, tradycyjny handel detaliczny jest daleki od upadku. “Nawet Amazon otwiera sklepy” ta wiadomość wciąż dźwięczy mi w głowie. W rzeczywistości sklepy stacjonarne mają się całkiem nieźle. W branży retail zachodzi jednocześnie tyle zmian, że duzi gracze muszą być bardzo czujni i elastyczni, aby nadążyć za mikro i makrotrendami. Stwarza to jednocześnie wyjątkową okazję do zdobycia przewagi w przypadku nowych, mniejszych biznesów, które z założenia mogą szybciej się do nich zaadaptować i wprowadzić w życie.  

x

Jako konsument, ale również uczestnik branży retail od strony zawodowej – osobiście uważam poniższe 5 trendów jako kluczowe w chwili obecnej tzw. buzzwords.

 

1. Personalizacja. Jak daleko zajdzie?

Wszyscy uwielbiamy mieć i dostawać coś wyjątkowego. Personalizowane torebki z własnymi inicjałami (np. od Louis Vuitton) lub wybór własnego koloru sneakersów sklepach Nike ID już nikogo nie zaskakują.

Aktualnie, mając więcej możliwości zbierania danych niż kiedykolwiek, możemy osiągnąć kolejny poziom personalizacji. Jednym z przykładów są usługi subskrypcyjne, dzięki którym możemy rejestrować swoje preferencje i upodobania. Marki mogą wówczas zaoferować nam produkty lub ich konfiguracje, które będą dla nas najbardziej atrakcyjne, zdobywając nasze zadowolenie z dokonanego zakupu, a długofalowo naszą lojalność. Modele biznesowe subskrypcyjne są transponowane do wielu biznesów, takich jak kosmetyczny (patrz przykład Birchbox) lub do przemysłu motoryzacyjnego (Porsche Passport).

Czy wysoki poziom personalizacji jest realny również w sklepach tradycyjnych? Oczywiście że tak. Jako Manager na rynek Azja i Pacyfik \mam okazję często bywać w tym regionie i obserwować trendy. W ubiegłym roku na przykład na targach JAPAN Shop w Tokio miałem okazję zobaczyć testowy sklep, który śledzi nie tylko ruch wewnątrz sklepu, ale także analizuje ruch gałek ocznych klientów (eyetracking), i identyfikuje twarze. Jeden krok dzieli od tego etapu do pokazywania spersonalizowanych produktów na ekranach w sklepie (Hej, nie kupiłeś papieru toaletowego od zeszłego tygodnia! Czy na pewno go nie potrzebujesz?). Choć może to zabrzmieć nieprzyjemnie, może to być kolejny krok do jeszcze bardziej spersonalizowanej oferty sprzedażowej w tradycyjnych sklepach detalicznych.

CAPS-Group-Shopfitting_What-are-YOUR-5-buzzwords-in-retail_subscription-models

x

2. Społeczność. Odkrywajmy lokalne insight’y!

Mimo że żyjemy w silnie zindywidualizowanym społeczeństwie, wciąż lubimy zbiorcze doświadczenia w grupie, wybranej społeczności, zwłaszcza jeśli dodatkowo mają one charakter lokalny.

Można to rozumieć na dwa sposoby. Coraz więcej sprzedawców próbuje wpasować się w potrzeby społeczności, wśród których ich biznesy funkcjonują. Mniejsze sklepy mogą nie przyciągnąć tłumów klientów z odległych lokalizacji, dlatego dobre relacje i współistnienie z tzw. localsami może być dla nich najlepszą receptą na dobre prosperowanie i popularność biznesu. Rezultat ten można to osiągnąć zarówno dzięki starannemu doborowi elementów wyposażenia, które wyrażają lokalny klimat. jak i wyborowi produktów, które będą przede wszystkim definiowane przez lokalne potrzeby. Jeśli możesz mieć w swoim sklepie towary produkowane lokalnie (zwłaszcza jeśli chodzi o gastronomię), tym lepiej. Dzięki temu stworzysz unikalną, lokalną więź.

Kolejna ważna kwestia to budowanie społeczności wśród wszystkich klientów marki, nie tylko tych, których łączy lokalizacja, ale ogólnie filozofia i wartości marki. Prawdziwą sztuką jest wówczas stworzenie przestrzeni dla klientów do interakcji między sobą. Według raportu McKinsey zacieśnianie relacji w ramach społeczności to obszar, w którym sklepy tradycyjne wciąż mogą konkurować i wygrywać z dużymi sieciami handlowymi.

x

3. Świadomość. Jesteś tym, co jesz. Jesteś tym, w co się ubierasz.

W handlu detalicznym nie wystarczy już tylko mieć i dystrybuować ,dobry produkt ” lub “smaczną żywność”. Klienci są coraz bardziej świadomi środowiska i innych czynników, które wpływają na jakość produktów. Coraz częściej są ciekawi i pytają, skąd pochodzi produkt? z czego to jest wykonany? czy posiada certyfikaty xyz?

Dotyczy to nie tylko produktów, ale również wyposażenia sklepów. Klienci chcą współpracować z uczciwymi firmami i weryfikują je w wielu aspektach. Początkowo z perspektywy biznesu może to być kosztowne, ale gdy klienci będą przekonani o pochodzeniu produktów, będą bardziej skłonni do odwiedzenia Twojego sklepu. Wtedy zamiast ściągać nowych Klientów można się już zająć ich lojalizowaniem. Ponieważ Tobie zależy, oni też będą się troszczyć.

5 buzzwords in retail PL_2_2019 CAPS Group

 

Designed by Tirachard / Freepik

 

x

4. “Instagrammable”. Przyciągnij klientów poszukujących doznań estetycznych

Sklepy internetowe są lepiej zaprojektowane, szybsze i łatwiejsze w użyciu niż kiedykolwiek wcześniej. Realnie rzecz ujmując, często nie jest konieczne, aby klient odwiedził Twój sklep, ponieważ wiele czynności włącznie z zakupem można dokonać online. W jaki sposób możesz nakłonić klienta do odwiedzenia sklepu?

To, czego sklepy internetowe nie zaspokoją, to zapotrzebowanie klienta na doświadczanie estetyki i stylu. które mogą zaoferować tylko sklepy stacjonarne. Warto jest przemyśleć i zaoferować coś wyjątkowego, po co klienci będą chcieli wracać lub będą sobie polecać, jak chociażby tytułowe strefy “instagrammable”. O co chodzi? Polega to na tworzeniu takich miejsc, które będą dobrze wyglądać na Instagramowych zdjęciach. Na zapewnieniu strefy na tyle kreatywnej, estetycznej, zabawnej, przyciągającej wzrok, że odwiedzający sklep będą chcieli sobie zrobić w jej otoczeniu zdjęcie. Może to być mała strefa (obraz, rzeźba, wizualizacja, instalacja), a jeszcze lepiej jeśli jest to cała przestrzeń. Dobrze oznakowany sklep na pewno przyciągnie więcej potencjalnych klientów.

Przykład, który mnie ostatnio zachwycił to londyńska cukiernia o nazwie Peggy Porschen Cakes, której wnętrze przyciąga wzrok nawet jeśli się tego nie chce:) Przy wejściu zawsze mają wyszukany dekoracyjny kwiatowy display. Bardzo często to właśnie na tle tego motywu fotografują się fani i zamieszczają je na Instagramie.

Żródło: https://www.pashley.co.uk/news/promotions/sitting-pretty-outside-the-peggy-porschen-parlour.php

x

5. Współpraca i kolektywy marek.

Jest to modne hasło już od kilku lat, ale wciąż jest aktualne. Współpraca między markami lub sprzedawcami detalicznymi jest realizowana na coraz większą skalę i przyciąga wiele uwagi. Im więcej gotowości do współpracy, tym lepiej. Bardzo dobrym przykładem jest nieoczekiwana linia produktowa wypuszczona przez francuski dom mody, Louis Vuitton i nowojorską markę Supreme. Produkt był dystrybuowany w ściśle ograniczonych miejscach i nakładach, a, kampania przyciągnęła tysiące fanów czekających w kolejce przez kilka dni przed sklepami, co gwarantowało obłędne ceny odsprzedaży (tj. produkt, który kupiono za 3750 $, można było potem sprzedać za ponad 8500 $ ). Co powiesz na tego typu promocję dla Twojej marki?

 

Tak, powyższe trendy to tylko wierzchołek góry lodowej. Ważne jest, aby być z nimi cały czas na bieżąco, trzymać rękę na pulsie i mieć świadomość zmian na rynku retail. Z takim nastawieniem, handel detaliczny tradycyjny jest bardzo daleki od eliminacji. Podtrzymuję, że jest z nim coraz lepiej!

A Ty? co uważasz że ma największy wpływ na rynek tradycyjnego rynku detalicznego? Jakie są trendy, na które nie możesz się doczekać, aż zostaną wdrożone, a do których podchodzisz z dystansem? Podziel się z nami swoimi przemyśleniami!

 


Autor: Jakub Tepper

Jakub pracuje w CAPS Group jako Dyrektor Generalny ds. Azji i Pacyfiku.

Skontaktuj się z autorem: jakub.tepper@caps-group.com

 O firmie: W CAPS Group zapewniamy usługę “one stop shop” dla sprzedawców, którzy dbają o swoją sprzedaż i siłę obsługi klienta.